[Zapytaj lekarza] co dalej?
Data publikacji: 2010-03-03 
Witam.Panie doktorze od ponad roku mam problem z klykcinami.Bylam za granica kiedy zauwazylam ze pojawily sie jakies ''krostki''.Nie mialam wowczas pojecia z czym mam do czynienia.Dopiero po powrocie do kraju udalam sie do ginekologa ktory stwirdzil ze to wlasnie kk.Pani gin.postanowila je wyciac.Mialam nadzieje ze to pomoze.Niestety jeszcze zanim rany sie wygoily kk odrosly.Niektore w tych samych miejscach.Pozniej w ciagu 3 m-cy byly-podobno bardziej skuteczne-2 mrozenia ktore rowniez nie przyniosly oczekiwanych rezultatow.Fakt bylo ich mniej i mniejsze.W styczniu bylam u kontroli i pani gin.stwierdzila ze wszystko jest ok.A ja wiem ze nie poniewaz wyraznie je czulam.Od tego czasu wciaz rosna i pojawiaja sie nowe.Dodatkowo pojawilo sie okropne swedzenie i pieczenie.W maju mam isc na kolejna kontrole ale zastanawiam sie czy to ma sens?I czy moja pani gin.jest wystarczajaco kompetentna?To nie ona tlumaczyla mi na czym ta choroba polega lecz wszystkiego dowiadywalam sie sama.Moze na czas tych kilku miesiecy miedzy kontrolami powinna przepisac lub zasugerowac mi cos uodparniajacego czy jakis inny przeciwwirusowy lek ktory w jakims stopniu moglby pomoc?Czy powinnam stosowac np.laciBioc femina?I czy mam jeszcze szanse na''widoczne podleczenie'' oraz normalne zycie bez kk?Jestem zalamana!!!Prosze o pomoc i podpowiedz co dalej?....Pozdrawiam
mojego problemu-krwawienia międzymiesiączkowe.
Zauważ...
Menu podręczne
Losowe wiadomości
- [Lekarze godni zaufania] Re: pytani...
- [Zapytaj lekarza] Przyczyny infekcj...
- [Zapytaj lekarza] do lekarza PROSZÄ...
- PotrzebujÄ™ pilnie porady !!! :0(...
- [Zapytaj lekarza] Lactovaginal i La...