[Pokój ekspertek] Syndrom nocy poślubnej - otarciowe zapalenia przedsionka pochwy
Data publikacji: 2008-07-23
WitamMam pytanie do ginekologa i prośbę o rady do wizarzanek, które przechodziły przez podobne objawy.Czuję ból przy wejściu do pochwy, na początku stosunku (przy rozszerzaniu). Odczuwam również pieczenie pochwy, po ok 24h po stosunku. Czasami pieczenie przeradza się w zapalenie pęcherza. Z tematem walcze już kilka lat. Na przypadłość badałam się u 2 ginekologów, 1 urologa oraz 1 nefrologa. Wyniki zawsze były idelane i dostawałam laurkę za idealne zdrowie (zadnych infekcji, grzybów, bakterii, wirusów, narośli, zmian ... itp). Diagnozą zawsze był "syndrom nocy poślubnej", fizyczne podrażnienia. Zaczerwienie w tamtych okolicach, rzeczywiście jest widoczne po stosunku.Stosuje na otarcia / pieczenie:- zel nawilżający w trakcie stosunku, baaaaardzo ostrozny stosunek (od 5 lat mężatka - dodam, że mój mąż też został przebadany). - globulki na odbudowę flory bakteryjnej (nawilżają i niesamowicie łagodzą) - okres! :)(jakiekolwiek nawilżenie pochwy w trakcie pieczenia pomaga najlepiej, więc w trakcie obfitego krwawienia nie czuje bólu!) - nie używam prezerwatywy ani tabletek antykoncepcyjnych, żadnych nowych detegentów, bielizna bawałniana. - hipoalergiczny płyn do higieny osobistej - ale niezbyt często (żeby nie przesadzić, 2/3 dni w tygodniu) i nie zaraz po stosunku bo czuje się jeszcze bardziej "wyjałowiona". - czasami furagin (ziołowe typu urosept nie pomagają) Nie pomaga:picie soków żurawinowych czy cytrynowych - wręcz zaostrza! Pytania:Czy może to być zespół zapalenia przedsionka pochwy w skutek fizycznych podrażenień? Jeżeli tak, to jak moge sobie jeszcze pomóc? Słyszałam o :- linomagu (maści z kapsaicyną, lignokainą) - kwasie hialuronowym (np. Cicatridina ) - maści chlorchinaldin - technikach ćwiczenia pochwy - jogurtach naturalnych - nasiadówkach np. rumiankowych Co z wyżej wymienionych warto wypróbować? Niebawem wybieram się znowu do ginekologa, dlatego wszelkie porady zamierzam oczywiście skonfrontować z lekarzem na miejscu, jedakże chciałabym mieć jakiś punkt zaczepienia. Wiedziec z waszego doświadczenia co faktycznie pomaga, a od czego lapiej trzymać się z daleka. Jednak rady kobiet, które przechodzą przez to samo jest najbardziej wartościowa
Menu podręczne
Losowe wiadomości
- [Zapytaj lekarza] Re: Pytanie do Pa...
- [Zapytaj lekarza] Re: pilnie potrze...
- Wielki Problem!!!...
- Antyoksydanty a stan przedrzucawkow...
- Hormony-jestem zmartwiona:(...