[Zapytaj lekarza] Pytanie do Pana Doktora - swędzienie / pieczenie / nadżerka - nic nie pomaga!
Data publikacji: 2009-03-22
Witam Panie Doktorze,
Mam ogromny problem, bo od października występuje u mnie pieczenie w pochwie i swędzenie, upławów nie mam. Na początku brałam globulki lactovaginal i maść clotrimazolum, bo zazwyczaj mi pomagało przy takich dolegliwościach, w tym przypadku pomaga tylko na chwilę. Nie mogłam spotkać się z moją panią ginekolog, bo dopiero co zaczęłam pracować w mieście, w którym studiuję i nie bardzo mogłam wziąć wolne, żeby przyjechać do mojego rodzinnego miasta, dlatego pani doktor przepisała mi leki, które mi zawsze pomagały: globulki Macmiror, maść Pimafucort i globulki Floragyn. Dolegliwości ustapiły tylko na czas leczenia. Przez bardzo krótki zauważyłam też malutkie czerwone plamki na papierze toaletowym w czasie podcierania.Później udało mi się znaleźć lekarza, który mógł mnie przyjąć w odpowiadającym mi terminie w mieście, w którym studiuję i pracuję. Lekarz stwierdził, że mam zmienioną wydzielinę i wykrył u mnie małą nadżerkę. Stwierdził, że mam grzybicę, którą spowodowały antybiotyki, które brałam w wakacje. Przepisał mi Gynazol krem, Pimafucort maść i Linomag krem. Miałam przez tydzień spokój, a potem znowu objawy wróciły. Wydzielina nadal była zmieniona i przez nią lekarz nie chciał zrobić mi cytologii. Lekarz skierował mnie na
badania - wymaz z pochwy na posiew i lekooporność, jednak wyniki wykazały, że nie ma żadnych nieprawidłowości, grzybów czy bakterii, które mogłyby powodować jakieś objawy.
Cytuję wynik badania:
"W preparacie bezpośrednim stwierdzono: średnio liczne kom. nabłonka wielobocznego płaskiego, liczne leukocyty, obfitą florę bakteryjną: pałeczki gramdodatnie, ziarniaki gramdodatnie, pałeczki Lactobacillus.
Nie stwierdzono: Trichomonas vaginalis, dwoinek z rodzaju Neisseria, drożdzowców z rodzaju Candida.
Stwierdzono II/III* czystości pochwy.
Wyhodowano: E.coli-pojedyncze
Brak uzasadnienia dla wykonania lekooporności.
W warunkach beztlenowych Gardnerella vaginalis nie wyhodowano.
Wskazane badanie w kierunku: Chlamydia trachomatis, Mykoplasma i Ureoplasma."
Lekarz po odczytaniu wyniku stwierdził, że nie wie co robić, bo nie ma tu podstaw do takich objawów, i pierwszy raz ma taki przypadek w swojej karierze (jest to lekarz z wieloletnim doświadczeniem). Zalecił mi badanie na Chlamydia, ale mówił, że nawet jakby to wykryli, to i tak nie daje to takich objawów - nie daje to żadnych objawów.
Poszłam na badanie, ale nie mogłam go zrobić, bo przez to, że musiałam wziąć 2 opakowania tabletek antykoncepcyjnych bez przerwy, żeby przyspieszyć wykonanie pierwszego badania, zaczęłam plamić na brunatno (Przeszłam wtedy z Marvelonu na Yaz). Potem wystąpiła u mnie miesiączka tak jak powinna i właśnie mi się skończyła, oczywiście od razu zaczęło mnie piec.
Partnera mam stałego od 4,5 roku i do tej pory nie miałam takich problemów.
Lekarz zasugerował mi też, że może to od pikantnych potraw, ale od dłuższego czasu unikam takiego jedzenia, a objawy jak były tak są. Do tego od pewnego czasu bywa, że mam parcie na pęcherz i zmieniony zapach moczu. Biorę od ponad 2 tygodni Urosept, ale i tak zapach jest taki sam, a parcie może jest rzadsze, ale i tak występuje.
Naprawdę nie wiem już od czego tak mam, bo przestałam od dłuższego czasu używać wszelkich zapachowych wkładek higienicznych, podmywam się płynem ginekologicznym Lactacyd, ręczniki gotuję w samej wodzie i mam oddzielny ręcznik do miejsc intymnych.
Ostatnio wyczytałam w internecie, że przy nadżerce w skrajnych przypadkach może występować wydzielina, która może powodować swędzenie, pieczenie i podrażnienie - może to jest właśnie ta zmieniona wydzielina, którą lekarz wziął za grzybicę.
Cytuję ten fragment:
"Nadżerka wytwarza bardzo dużą ilość śluzu. W połączeniu ze stanem zapalnym tworzą się więc obfite upławy, najczęściej o barwie żółtawej bądź zielonkawej. Mają one zazwyczaj bardzo nieprzyjemny zapach i mogą powodować różnego rodzaju podrażnienia sromu, przez co kobieta może odczuwać pieczenie i swędzenie tej okolicy." (http://www.forumginekologiczne.pl/txt/print,143,0)
Bardzo proszę o pomoc, bo naprawdę nie mam pojęcia co mam zrobić!
Na początku kwietnia chcę pojechać do mojej stałej pani ginekolog i usunąć nadżerkę, bo może wtedy objawy znikną.
Menu podręczne
Losowe wiadomości
- [Zapytaj lekarza] Re: Miesiączka, ...
- Prośba o pomoc...
- [Pokój ekspertek] Błagam o pomoc!...
- [Leczenie] wysokie crp w ciąży...
- [Lekarze godni zaufania] Re: zapomn...