[Zapytaj lekarza] Re: Pytanie dotyczące śluzu
Data publikacji: 2008-04-15
Witaj,Dla mnie to również jestniepojęte! Przecież ta nadżerka jest duża!!Rok temu musiałabyc już widoczna...No trudno- teraz to już musztarda po obiedzie.Z tego co zrozumiałam, nie mam jakiegoś stanu zapalnego.Używam Lacibios jak powiedział mi lekarz- bardzo dobrze,jest to wskazane.Boje się wyniku cytologii.Oczywiście będe się leczyc.Żałuje tylko,że nie dowiedziałam się wcześniej,że mam nadżerke,bo przecież bym ją leczyła jak była mniejsza.Nie miałam żadnych dolegliwości-upławów, infekcji. Mam nadzieje,że znalazłam teraz kompetentnego lekarza, który pomoże mi wyleczyc to świństwo.Wiem,że wiele kobiet ma nadżerkę.Ale teraz zaczęłam wątpic.Czy to tylko nasza wina?Ja niestety mogę powiedziec,że w moim przypadku zawinił lekarz i to jest smutne.
Menu podręczne
Losowe wiadomości
- Bezbiuściaste , deseczki , naleśn...
- [Badania] Re: proszę wytłumaczeni...
- Czy jest ciązy ;(?!...
- MOja pierwsza wizyta u ginekologa.....
- Zaproszenie na I FORUM PROMOCJI ZDR...