[Zapytaj lekarza] Re: dolegliwości menopauzy
Data publikacji: 2008-04-13
Dzień dobry Pani. Przeczytałam przypadkowo Pani post i chciałam podzielić się z Panią swoimi doświadczeniami, a własciwie doświadczeniami mojej mamy. Mama w tym roku kończy 60 lat, od jakiś 8-9 lat jest w pokresie pomenopauzalnym. Na początku tego okresu było ciężko, nie tylko mamie, ale i domownikom. Ciągłe zmiany nastroju, drażliwość, bezsenność etc. Była to dość przykra sytuacja, nie zawiniona przecież przez mamę bo menopauza to fizjologia [ nie choroba] i musi ją przejść każda kobieta. Ze względu na p/wskazania w postci choroby układu krążenia mama nie zdecydowała sie na HTZ [ zreszta myślę, że i tak by tego nie zrobiła, jest osobą ceniącą sobie naturalność i taka "sztuczna" ingerencja w jej organizm zapewne jest sprzeczna z jej filozofią życiową]. Wiem, że lekarze nie cenią sobie fitoterapii, i nie mają o niej dobrego zdania. HTZ działa szybko i mocno a wiec daje spektakularny efekt, i tego lekarz [ a często i pacjent oczekuje]. My jednak tak nie uważamy. Owszem fitohormony działają wolniej ale za to są bezpieczniejsze, są naturalną cześcią diety. Przecież kobiety Azji w swojej diecie mają obfitość izofawonów sojowych i wszystkie statystyki medyczne stawiają je za przykład zdrowia [ niski odsetek uderzeń gorąca, osteoporozy, nowotworów, piekna skóra do późnej starości] a soję i zawarte w niej izoflawony jedzą do końca życia[ to dla mnie wystarczający argument za jej bezpieczeństwem długiego stosowania].Mama uznała zatem, że nie należy ignorować rozwiązań, które od setek lat są już w naturze i dają na prawdę dobre rezultaty.Zgadzam sie, że u kobiet u których menopauza przebiega bardzo drastycznie fitoestrogeny mogą być za słabe ale u większości kobiet menopauza ma łagodny przebieg i taka forma wspomagania organizmu jest wystarczająca. Z persektywy czasu widzę, że to była bardzo dobra decyzja. Mama stosuje kapsułki Menoplant Soy-a 40+ [ po 2 kps na dzień], owszem robi sobie odstępy [ 2 tygodnie] i wraca. Taki przyjęła sobie naturalny rytm stosowania. Na początku kiedy objawy jej mocno dokuczały stosowała 3 kps na dzień, ale po 2-3 tygodniach zredukowała ilość. Czasami mocniej i szybciej wcale nie znaczy lepiej.HTZ to przeciez jednak leki.Podzdrawiam
Menu podręczne
Losowe wiadomości
- Zapłodnienie in vitro u kobiet z r...
- Problem....
- [Zapytaj lekarza] Okres po odstawie...
- Jak to jest z tą toksoplazmozą?...
- Proszę o pomoc....