[Zapytaj lekarza] Wkładka Mirena
Data publikacji: 2010-05-01
Od kilku lat męczę się z powodu niedoboru progesteronu i związanymi z tym obfitymi krwawieniami miesiączkowymi.
Przyjmowałam cyklicznie luteinę dopochwowo, orgametril i lutenyl w dawkach 10 mg.
Chyba najlepiej na mój organizm działa lutenyl, dwie tabletki dziennie.
Odwiedziłam kilku lekarzy, z których zdania były podzielone odnośnie wkładki mirena.
Mam dylemat, czy przez kilka następnych lat przyjmować lutenyl, czy zdecydować się na mirenę.
Nigdy nie miałam abrazji. Obecnie nie ma przerostu endometrium i w 16 dniu cyklu endometrium miało 13 mm grubości, a w 23 dniu 10 mm.i jest jednorodne, nie widać niczego niepokojącego, mięśniaków też nie ma. Oczywiście od 16 dnia cyklu przyjmuję lutenyl, bez leku z pewnością śluzówka byłaby grubsza.
Jeden z lekarzy zasugerował mi, że jest błędem zakładanie mireny, kiedy nigdy nie była wykonywana abrazja. Wcześniej miałam duże problemy z przerostem śluzówki
i krwotokami miesiączkowymi, jednak lutenyl zadziałał. Inny lekarz mówił, że nie ma w tym momencie wskazań do abrazji i nawet, jeśli są komórki z atypią, to lek działa, więc można bez dodatkowej diagnostyki zakładać mirenę.
Mam 45 lat i z tego co czytałam, w tym wieku takie problemy się zdarzają.
Kolejny lekarz mi zasugerował, że będę bardziej podatna na różne infekcje pochwy ze względu na nitki.
Internista przestrzegał o przypadkach wrośnięcia wkładki do macicy.
Skoro lekarze mają zdania podzielone, to pacjent zaczyna się w tym gubić.
Jestem tym zmęczona. Od kilku lat ciągle chodzę do ginekologów i chcę się leczyć, ponieważ cały czas przyjmuję żelazo, gdyż bardzo trudno mój organizm odbudowuje rezerwy żelaza. Od roku nie mam anemii, ale wiele lat obfitych miesiączek i intensywnego trybu życia zawodowego uczyniły zubożenia w rezerwach żelaza.Jestem pod opieką hematologa.
Nie ukrywam, że pozostała mi fobia miesiączek,( mimo, że odkąd przyjmuję lutenyl jest lepiej) denerwuję się, kiedy mam w tym czasie wyjechać służbowo itp.
Po tylu latach takich problemów marzę o tym, aby moje miesiączki były minimalne.
Wiem, że też antykoncepcja dwuskładnikowa byłaby w moim przypadku dobrym rozwiązaniem, ale siostra mojej mamy zmarła na raka piersi i wolałabym unikać tego, co mogłoby ewentualnie wywołać chorobę.
Moje pytania do Pana Doktora
1. Czy w moim przypadku mogę założyć mirenę bez wcześniejszej abrazji?
2. Czy lepiej założyć mirenę, czy kolejne dwa lata, albo jeszcze dłużej przyjmować
lutenyl?
3. czy naprawdę istnieją przypadki, że wkładka wrosła do macicy?
4. Czy po założeniu wkładki dostanę antybiotyk?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Jakiś czas temu zrobiłam 4 testy ciążowe, wszystkie pozytywne, zrobiłam Betę - 2198...
Menu podręczne
Losowe wiadomości
- [Zapytaj lekarza] Re: interp. wynik...
- [Badania] Re: pytanie o badania hor...
- Zaproszenie na I FORUM PROMOCJI ZDR...
- Ponowne zapalenie -problem od 3 lat...
- [Objawy grzybicy] Re: CO TO JEST !!...