[Zapytaj lekarza] Re: Czyżby hiperprolaktynemia czynnościowa?
Data publikacji: 2010-03-30 
Tak też, aby uzupełnić informację...
W ciągu ubiegłego roku odwiedziłam:
dwóch lekarzy ogólnych, ginekologa-endokrynologa, ginekologa, kardiologa (echo serca - wszystko ok), dwóch neurologów, okulistę, trzech dermatologów... Można powiedzieć, że wyrobiłam normę za poprzednie 29 lat życia... Nikt nie był w stanie mi odpowiedzieć, jaka jest przyczyna moich kłopotów zdrowotnych...
Jeśli chodzi o
badania hormonalne - przez 11 lat brania tabletek nigdy nikt mi ich nie zlecił, pomimo iż chodziłam do ginekologa-endokrynologa bardzo systematycznie (przynajmniej raz na 6 miesięcy). Prolaktynę badałam bez skierowania na własne życzenie i z własnej inicjatywy zasugerowana informacjami z forów internetowych. USG ginekologiczne miałam wykonywane podczas niemalże każdej wizyty i ponoć jestem prawidłowo zbudowana, i ogólnie nie ma tam żadnych nieprawidłowości.
Być może mój wielki błąd polegał na tym, że powierzyłam swoje zdrowie jednemu i tylko jednemu lekarzowi, któremu ufałam bezgranicznie... Pomimo, iż wizyta z rozebraniem i ubraniem trwała zawsze mniej więcej 4/5 minut i wychodziłam po niej tak samo "głupia", jak i przed, z receptą w dłoni... I bez zastanowienia szłam jak ten oślak i kupowałam, i łykałam...
ostatnio wyczulam na jednej wiekszej wardze sromowej zgribienie przypominajacepryszcza (twarde i takie jak by...
Menu podręczne
Losowe wiadomości
- Zaproszenie na I FORUM PROMOCJI ZDR...
- [Pokój ekspertek] plamienie po pol...
- [Zapytaj lekarza] Re: Ważne - do d...
- [Zapytaj lekarza] Re: PROSZĘ O ODP...
- Przed miesiáczka zamieniam sié w ...