[Badania] Prosze o pomoc
Data publikacji: 2009-05-05 
Podczas wizyty u ginekologa, lakarz zaproponował mi wykonanie cytologii. Niestety nie zapytał czy współżyję, więc uszkodził mi błonę dziewiczą. Dodam, że nie użył wziernika, tylko włozył dwa palce no i szczoteczkę. Po pewnym czasie zauważyłam, że przedniej ścianie pochwy z prawej strony wygląda inaczej niż ta z lewej. Jest wieksza, a marszczki pochwowe jakby nie były pokryte nabłonkiem, są jakieś większe, lużniejsze. Boje się, że to wynik uszkodzenia błony śluzowej pochwy przez ginekologa. Czy ta zmiana powinna mnie niepokoić? czy może w przyszłości przeroodzić się w komórki nowotworowe? Czy takie rzeczy można leczyć? I jeszcze jedno pytanie, czy możliwe jest, że pękniecie błony dziewiczej może być zbyt duże i w przyszłości będę miała z tego powodu problemy ze współżyciem?
Z góry dziekuję za odpowiedź.
Menu podręczne
Losowe wiadomości
- [Badania] pH kalu...
- Mięśniaki...
- [Zapytaj lekarza] odstawiÅ‚am piguÅ...
- [Zapytaj lekarza] Re: ciaza ? - pom...
- [Pokój ekspertek] Re: Inna miesią...